• Wpisów: 162
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 11 dni temu, 20:09
  • Licznik odwiedzin: 33 103 / 681 dni
 
wiecznastudentka
 
Już tak wiele dni minęło od czasu, gdy przestałam widzieć sens i czuć potrzebę, żeby tu zaglądać. Albo cokolwiek pisać.

Zmieniło się u mnie wiele i prawie nic. Pokonałam w międzyczasie kryzys, czuję jak zbliża się kolejny. On w końcu nadejdzie, żebym tylko dała radę i tym razem. Fajnie byłoby mieć po co walczyć. Ale jak nie będzie po co, a pewnie nie będzie, to żeby chociaż siły się znalazły.

Chyba jeszcze nigdy nie czułam się tak osamotniona jak teraz. Już nawet nie sama, nie samotna, tylko osamotniona.

Po jednym wieczorze, gdy wydawało mi się, że w końcu coś może się odmienić, zaczęły się całe tygodnie kolejnego rozczarowania.

Już nawet boję się poczuć trochę szczęśliwa. Zawsze gdy tak się dzieje, potem zaczyna się wszystko walić. Jak na wyścigi.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego